Ukraina częściowo utraciła dostęp do sieci Starlink. "To nie przypadek"

Dodano:
Ukraina częściowo utraciła dostęp do sieci Starlink Źródło: Wikimedia Commons / Unsplash / Mariia Berezovsky
Dostęp do sieci Starlink na Ukrainie został ograniczony. Kijów miał być całkowicie zaskoczony tą sytuacją.

Doradca prezydenta Serhij Beskrestnow przekazał, że ta sytuacja poważnie zakłóciła przebieg kilku misji wojskowych.

"Potwierdzam, że firma SpaceX (właściciel Starlink) wprowadziła wczoraj w nocy ograniczenia prędkości dla terminali Starlink podczas ruchu. Obecnie ograniczenie to dotyczy »pakietu usług wojskowych« StarShield i ogranicza prędkość do 100 mil na godzinę (160 kilometrów na godzinę)” – napisał w mediach społecznościowych.

Sieć Starlink jest niezbędna dla Ukrainy m.in. przy obsłudze dronów średniego zasięgu, które wysyłane są na terytorium okupowane przez Rosję.

Rozmówcy z ukraińskiego Ministerstwa Obrony potwierdzają w rozmowie z gazetą "Kyiv Independent", że odkryto ograniczenia prędkości i trwa dochodzenie w sprawie przyczyn. – Oczywiście działanie to nie może być przypadkiem i wiąże się z obecną sytuacją polityczną – podkreśla Beskrestnov.

"Kyiv Independent" twierdzi, że 12 października prezydent USA Donald Trump miał grozić Ukrainie wstrzymaniem dostaw danych wywiadowczych i innej pomocy. Prezydent jednak we wtorek w oficjalnym wystąpieniu zapewnił o dalszej pomocy dla Ukrainy.

Biały Dom jednak nie komentuje sprawy, a Beskrestnov nie dysponuje dowodami, że to naciski administracji Trumpa doprowadziły do ograniczenia dostępu do sieci Starlink.

Waszyngton i Moskwa normalizują stosunki. Rosja dostarczy olej napędowy

Waszyngton stopniowo normalizuje stosunki z Moskwą. W piątek prezydent USA Donald Trump poinformował, że rozmawiał telefonicznie z Władimirem Putinem i uzgodnił z prezydentem Federacji Rosyjskiej, że Rosja dostarczy Stanom Zjednoczonym miliony ton oleju napędowego na rynki światowe.

Wołodymyr Zełenski ostro skrytykował działania Donalda Trumpa, określając złagodzenie sankcji jako "absolutnie okropny" krok. Podkreślił, że ten prezent urodzinowy dla Putina zapewni mu kolejne miliardy na kontynuację wojny i stwierdził, że obecna sytuacja świadczy o słabości USA.

Po rozmowie z prezydentem USA Władimir Putin potwierdził gotowość Rosji do dostarczania produktów naftowych na rynek amerykański i światowy. Wyraził również nadzieję na dalszą współpracę między oboma krajami.

Źródło: DoRzeczy.pl / Kyiv Independent
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...